Jak zakręcić włosy bez lokówki? 3 domowe sposoby na loki

Masz włosy proste jak drut, a marzysz o pięknych falach? Chcesz odmienić swój wygląd przed randką i najodpowiedniejsze wydają ci się romantyczne loki? Naturalnie kręcone włosy są pragnieniem wielu kobiet, na szczęście istnieje wiele sposobów, by uzyskać taki efekt w sposób sztuczny, jednocześnie nie narażając swoich włosów na szkodliwe działanie lokówki czy prostownicy. Prezentujemy kilka z nich.

Wałki i papiloty powracają do łask!

Zakręcanie włosów na wałki i papiloty kojarzy się większości z nas nieodzownie z widokiem naszych babć. Mimo że nieco staromodny, to jest to bardzo dobry sposób na uzyskanie w miarę trwałej fryzury, bez narażania włosów na zbyt wysoką temperaturę. Trzeba pamiętać przy tym, że najlepszy efekt uzyskamy nakręcając na wałki mokre lub wilgotne włosy i czekając do całkowitego ich wyschnięcia. By przyśpieszyć ten proces możemy używając suszarki. Jeśli nie mamy zbyt dużo czasu i chcemy cieszyć się piękną fryzurą od rana, to z pomocą przyjdą nam papiloty. Są miękkie, dlatego możemy założyć je na noc i położyć się w nich spać, a rano rozwinąć i wymodelować fryzurę. Pamiętajcie jednak o tym, że skręt loków zależy od tego, jak mocno nakręcimy je na papiloty i dzięki temu możemy same zdecydować czy chcemy drobne, czy też większe „sprężynki”.

Jak zrobić loki za pomocą ołówka?

To bardzo banalny sposób, ale wart wypróbowania. Jeśli masz w domu kredki, ołówki lub pałeczki, to możesz śmiało brać się do roboty. Najpierw podziel włosy na mniejsze części, rozczesz je, wgnieć piankę i rozprowadź ją grzebieniem. Weź małe pasemko i nawiń je na np. ołówek zaczynając od nasady, a koniec przypnij wsuwką. Zakręć w ten sposób wszystkie włosy i pozostaw je na około 45 minut. Po tym czasie możesz je rozpuścić, powstałe loki delikatnie przeczesz grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach, lub rozdziel palcami.

Kręcenie włosów na apaszkę

Ta metoda sprawdzi się na dłuższych włosach. Aby wzmocnić efekt, można delikatnie je zwilżyć lub użyć pianki utrwalającej przed zakręceniem. Zaczynamy od podzielenia włosów na trzy części (potrzebne nam będą trzy zwinięte apaszki). Apaszkę zawiązujemy tuż przy nasadzie włosów tak, by oba końce były równiej długości. Następnie związany w ten sposób „kucyk” dzielimy na dwie części i każdą z nich owijamy wokół jednego końca apaszki. Końce spinamy razem gumką, aby zapobiec ich rozwinięciu się. Czynność powtarzamy z resztą włosów i pozostawiamy na kilka godzin. Wadą tej metody jest to, że wymaga cierpliwości i czasu, im dłużej pozostawimy włosy nawinięte na apaszki, tym loki będą mocniejsze. Jest to również świetny sposób na to, by uzyskać delikatne fale.

Niezależnie od tego, który sposób wybierzecie, pamiętajcie, że warto użyć lakieru w celu utrwalenia fryzury. O tym, która metoda okaże się najskuteczniejsza zadecyduje to, jak podatne są wasze włosy. Wszystkie opisane sposoby są zdecydowanie bardziej czasochłonne od tradycyjnej lokówki czy prostownicy, jednak warto je wypróbować, w końcu najważniejsze jest, by włosy były zdrowe i silne, a nie wysuszone i przypalone przez lokówkę.

Rating: 5.0/5. From 1 vote.
Please wait...